Kolejna proaborcyjna kandydatka na Sekretarza Generalnego ONZ
Przypomniano, że podczas blisko trzygodzinnego spotkania z ambasadorami państw członkowskich ONZ Espinosa wyraziła "głębokie zaniepokojenie” – jak wskazała – naruszaniem praw człowieka, w tym praw kobiet i dziewcząt oraz zasady równości płci. W swoich wystąpieniach krytycznie odniosła się do działań administracji prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących ochrony życia poczętego i sprzeciwu wobec ideologii gender. Wypowiedzi te wpisują się w jej wieloletnią aktywność na forum międzynarodowym, gdzie konsekwentnie wspiera inicjatywy dotyczące tzw. praw reprodukcyjnych i polityki genderowej.
Długoletnia aktywność na forum ONZ
W trakcie swojej kariery w strukturach ONZ Espinosa angażowała się w liczne inicjatywy dotyczące "praw kobiet” i "równości płci”. Jako przewodnicząca Zgromadzenia Ogólnego współpracowała z organizacjami działającymi na rzecz zmian w polityce ONZ wobec kobiet. Po zakończeniu kadencji została członkinią komitetu sterującego Generation Equality Forum – inicjatywy ONZ promującej gender mainstreaming w systemie Organizacji.
Była również współautorką dokumentów wzywających państwa do zapewnienia powszechnego dostępu do "kompleksowych usług zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego”, które – zdaniem ich krytyków – obejmują także promocję aborcji jako elementu praw człowieka. W 2024 r., podczas obchodów 30. rocznicy Międzynarodowej Konferencji na temat Ludności i Rozwoju (ICPD), ponownie wskazywała na – jak określiła – regres w zakresie praw kobiet.
Kandydatura Espinosy oznacza, że w wyścigu o stanowisko Sekretarza Generalnego znajdują się obecnie trzy kandydatki kojarzone z feministycznym nurtem polityki międzynarodowej: Michelle Bachelet oraz Rebeca Grynspan. Według Instytutu Ordo Iuris wszystkie trzy prowadziły działania na rzecz uznania aborcji za prawo człowieka oraz szerszego zaangażowania ONZ w kwestie polityki rodzinnej, edukacji seksualnej i ochrony życia. Jednocześnie podczas debaty w Genewie kandydatki zgodnie podkreślały, że o wyborze Sekretarza Generalnego powinny decydować kompetencje, a nie płeć.
Spór o zakres kompetencji Sekretarza Generalnego
Kampania wyborcza toczy się równolegle z debatą dotyczącą roli Sekretarza Generalnego ONZ. Zgodnie z Kartą ONZ jest on najwyższym urzędnikiem administracyjnym Organizacji i nie posiada kompetencji do tworzenia norm prawa międzynarodowego ani nakładania na państwa nowych obowiązków w obszarach pozostających w zakresie ich suwerenności, takich jak ochrona życia, polityka rodzinna, edukacja czy bioetyka.
Zdaniem autorów analizy Ordo Iuris praktyka ostatnich lat pokazuje jednak tendencję do rozszerzania tej roli poprzez promowanie określonych interpretacji praw człowieka oraz działań dotyczących ideologii gender i tzw. praw reprodukcyjnych. W tym kontekście wskazują oni na stanowisko Stanów Zjednoczonych, które opowiadają się za ścisłą interpretacją Karty ONZ i ograniczeniem aktywizmu Sekretariatu.
Autorzy podkreślają, że wybór nowego Sekretarza Generalnego będzie miał znaczenie nie tylko dla funkcjonowania administracji ONZ, lecz także dla kierunku rozwoju całej Organizacji. Ich zdaniem od osoby pełniącej tę funkcję zależy kształtowanie agendy politycznej oraz narracji dotyczącej najważniejszych wyzwań międzynarodowych.
Program Espinosy
Podczas nieformalnego spotkania w Zgromadzeniu Ogólnym 15 czerwca 2026 r. Espinosa przedstawiła swoją wizję funkcjonowania ONZ. Zapowiedziała m.in. rozwój mechanizmów wczesnego zapobiegania kryzysom poprzez tworzenie "hubów prewencji kryzysowej”, większą inkluzywność oraz włączenie zasady gender mainstreaming do wszystkich obszarów działalności Organizacji.
Według kandydatki równość płci powinna stanowić przekrojowy element polityk ONZ – od kwestii pokoju i bezpieczeństwa, przez działania klimatyczne, po realizację celów zrównoważonego rozwoju. Opowiedziała się także za bliższą współpracą z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, w tym organizacjami feministycznymi.
Proces wyboru nowego Sekretarza Generalnego obejmuje serię nieformalnych głosowań w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, której stali członkowie dysponują prawem weta. Następnie Rada przedstawia rekomendację Zgromadzeniu Ogólnemu, które dokonuje ostatecznego wyboru. Zakończenie procedury przewidywane jest na październik 2026 r.
– Wybór nowego Sekretarza Generalnego ONZ to nie tylko kwestia personalna, lecz przede wszystkim decyzja o kierunku rozwoju całej Organizacji. Kandydaci o radykalnym feministycznym profilu, tacy jak María Fernanda Espinosa, sygnalizują kontynuację linii promującej ideologiczne projekty w obszarze praw człowieka, które wykraczają poza wiążące traktaty międzynarodowe. Kluczowe jest, aby przyszły Sekretarz Generalny respektował granice mandatu wynikające z Karty ONZ i chronił suwerenność państw członkowskich przed instrumentalizacją instytucji międzynarodowych – ocenia Julia Książek z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.